Bywa tak, że czujesz się  bezradny. Bezsilność przerasta Twoje możliwości, czujesz niechęć, apatię i co wtedy robisz? Topisz w alkoholu.

Bywa również tak, że nie możesz ogarnąć swojej radości, euforii, zadowolenia np. z zakupu czegoś nowego. Wtedy mówisz: „Trzeba to oblać”.

Bywa też często, że trafiają się imprezy: ślub, chrzest, pogrzeb i trochę mniej ważne: imieniny, urodziny, awans… Każda z nich to świetna okazja, żeby się napić: za zdrowie, za awans, bo „kto nie pije ten kabluje”. Aż w pewnym momencie przychodzi czas, że nie pijesz z okazji tylko szukasz okazji, żeby się napić… Okazja do picia już nie jest Ci potrzebna.

Pijesz, bo chcesz. Pijesz, bo chcesz zapomnieć. Pijesz, by przespać ten dzień z nadzieją, że jutro będzie lepszy. Jednak ten następny dzień nie jest lepszy. Z dnia na dzień jest coraz gorzej…

Ogarnia Cię strach. Uświadamiasz sobie, że jesteś uzależniony od alkoholu. Najważniejsze, że to zauważyłeś, gdyż tylko w takiej sytuacji jest dla Ciebie jeszcze ratunek.

Tak zdesperowany szukasz pomocy, pocieszenia, otuchy. Od tego m.in. są stowarzyszenia takie jak nasze, gdzie otrzymasz pomocną dłoń. Nie tylko jako uzależniony, ale również jako współuzależniony.

Jak otrzymać pomoc? Zajrzyj do poszczególnych działów.


 

Ankieta

Czy w twojej rodzinie ktoś pije?

Tak (169)
78%

Nie (44)
20%

Nie wiem (4)
2%

Całkowita liczba głosów: 217


Darmowy licznik odwiedzin
Katalog stron